czwartek, 12 listopada 2015

Jak zaprosić jesień do wnętrza swojego domu, czyli jesienne dodatki :-)

Cześć!

   Ponieważ jesień jest tak piękna, dlaczego mamy cieszyć się nią tylko wtedy, kiedy jesteśmy poza domem? Kto powiedział, że nie można zaprosić jej do środka? Pokażę Wam kilka rzeczy, jakie wypatrzyłam w sklepach :-)



   Jestem jakimś patologicznym zbieraczem poduszek. Otaczam się nimi jak sam sułtan, a KN wciąż śmieje się z mojej słabości mówiąc "chyba jeszcze za mało ich mamy" :-)

   W Jysku znalazłam takie oto cudo, a zapłaciłam za nią nie więcej niż 15 zł. I dlatego mam takie dwie :-D



Tą uroczą mini poduszkę kupiłam chyba w Nanu nana. Akurat tak się złożyło, że mieli wyprzedaż, a ja byłam w pobliżu ;-) Kosztowała mnie więc 9 zł z groszami.



A że była wyprzedaż... musiałam sprawić sobie chociaż 2 gipsowe grzybki, za około 6 zł za sztukę :-)





   Innym razem, towarzysząc mamie na zakupach w Carrefourze, znalazłam dla siebie takie piękne jesienne gałązki :-) Wystarczyło zaledwie kilka, żeby stworzyć taki piękny jesienny bukiet, a każda kosztowała tylko 2,99 :-)



   Dynie to również fajna dekoracja. Piękne, soczyste pomarańczowe barwy...a potem do gara :-) Przepisy znajdziecie tutaj.


   W przyszłym tygodniu pokażę Wam więcej dekoracji, tym razem z motywem lisa :-)
Takie dodatki są fantastyczne. Pozwalają na delikatną zmianę wystroju, co wpływa korzystnie na samopoczucie. Każdy przecież lubi mieć coś nowego, prawda? I nie musi to dotyczyć tylko garderoby. Drobne, sezonowe zmiany dodatków, nie pozwolą nam na nudy we wnętrzu własnego domu czy mieszkania. I co ważne, jeśli dobrze poszukamy nie wydamy na takie zmiany jakiegoś wielkiego majątku :-)

   A Wy? Dekorujecie mieszkania tylko na święta, czy też wykorzystujecie każdą okazję?

Życzę wszystkim miłego czwartku :-)
croak :-*

Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza