wtorek, 13 czerwca 2017

Piękne chrząszcze

Cześć!

   Dziś trochę chrząszczy :-) Na początek piękny, dość spory w porównaniu do  innych gatunków jakie spotykam w ogrodzie - omomiłek szary (Cantharis Fusca).


Ten osobnik mierzył ponad 1,5 cm i siedział dłuższą chwilę na donicy. Nie przemieszczał się prawie wcale, więc mogłam go porządnie obejrzeć z każdej strony. Stąd wiem, że jest to omomiłek szary, a nie wiejski (Cantharis Rustica). Te drugie mają mniejszą plamkę na rdzawo rudym przedpleczu. Szary natomiast ma 2 plamki (czasem złączone w jedną większą, jak na zdjęciach poniżej) - na środku i górnym brzegu przedplecza. Stąd jego druga nazwa - omomiłek brzeżnoplamek :-)




Omomiłki mimo że są chrząszczami i pokrywa je pancerz, należą do owadów o ciele i pokrywach miękkich, słabo nasyconych chityną.
Zwróćcie uwagę co dzieje się z jego szczękami na poniższej serii zdjęć.





Jeżeli ciężko Wam dostrzec różnicę, rzućcie okiem na animację jaką z nich zrobiłam:


Ech, przepiękny owad :-) Teraz kolejny chrząszcz, czerwony i połyskujący tęczą.


Przez chwilę myślałam, że jest to rynnica topolowa (Chrysomela Populi), bardzo popularny przedstawiciel rodziny stonkowatych. Jest jednak coś, co odróżnia osobnika na moich zdjęciach od wspomnianej rynnicy.


Czerwone przedplecze, zamiast czarnego jak w przypadku rynnicy topolowej. Oznacza to, że owad na zdjęciu to inny przedstawiciel stonkowatych - Chrysolina Polita.


Uwielbiam owady, które mają ten piękny, metaliczny połysk. Popatrzcie tylko na jej głowę i odnóża <3
A na koniec inny chrząszcz skryty w liściach i żeby był jakiś pająk, zbliżenie na straszne zębiszcza kwadratnika :-D



   Piosenka na dziś: żaden wstyd ;-) Mój ulubiony utwór ze ścieżki dźwiękowej tureckiego serialu 
Fatmagül'ün Suçu Ne? (Grzech Fatmagül) - "Yalnız Değilim".


   Na dziś to wszystko, życzę spokojnej nocy i zapraszam jutro :-)
croak :-*

Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza