środa, 21 września 2016

Praca bez wytchnienia

Cześć!

   Dzisiejszy post w pełni poświęcę zapylaczom. Gdyby nie te pracowite maleństwa, dawno nie byłoby na tym świecie nawet nas. Należy im się więc odrobinka uwagi ;-)


Często zdjęcia pszczół robię zupełnie niechcący. Kiedy zaś próbuję sfotografować pszczołę podczas pracy, zawsze ucieknie przed złapaniem ostrości. Czasem chcę mieć po prostu zdjęcie kwiatów, a w tle pojawia się taka niespodzianka.



Nie wiem, czy istnieją na świecie stworzenia bardziej pracowite od zapylaczy, czy mrówek. W zasadzie, strasznie chciałabym nabyć chociaż część ich zapału.



Czy wiedzieliście, że pszczoły pracują dosłownie bez wytchnienia? Jeśli jakaś roślina kwitnie dłużej niż zwykle, zbierają dłużej niż zwykle. Kiedy rośliny przestaną kwitnąć, niektóre rodziny pszczele atakują inne ule w celu obrabowania ich z zapasów.



Pszczoły mają też nawyk zatykania każdej dziurki w ulu, dlatego nie ma tu miejsca na odpoczynek. A przecież niektóre z tych owadów muszą jeszcze przetrwać zimę i odchować młode...



Pszczoły są bardzo ważne w naszym ekosystemie, powiedziałabym nawet, że kluczowe. Bez pszczół nie ma warzyw i owoców, nie ma więc nie tylko pokarmu dla wegetarian, ale i dla zwierząt, którymi żywią się przecież mięsożercy. Innymi słowy, gdyby nie te pracowite owady, dawno już wszyscy poumieralibyśmy z głodu.



Nie tylko o pszczoły należy jednak dbać. Grupa zapylaczy składa się również z trzmieli, a nawet drapieżników takich jak osy. Miejmy nadzieję, że pszczele choroby takie jak warroza czy zgnilec nie wyeliminują zapylaczy z naszego ekosystemu i będziemy nadal mogli w przyszłości cieszyć się takimi widokami jak na dzisiejszych zdjęciach :-)

   Piosenka na dziś: Seal - "Killer"



   Życzę udanej środy i do zobaczenia jutro :-)
croak :-*

Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza